Gra sieciowa Final Fantasy 14 zakazuje ‘publicznych’ zabaw erotycznych

Square Enix, właściciel wieloosobowej gry sieciowej Final Fantasy 14, zaktualizował swoje zasady dotyczące zabronionych zachowań w grze. Pośród nowych wytycznych znaleźć można punkt zabraniający publicznego wykorzystywania emotek lub ruchów postaci graczy w sposób nawiązujący do zachować seksualnych.

Lovense

Final Fantasy 14 Online jest to obecnie jedna z najpopularniejszych gier sieciowych na świecie, w której gracze tworzą własne postacie i przemierzają fikcyjny świat Eorzea. O ile większość graczy Final Fantasy skupia się na rozwijaniu swojej postaci poprzez wykonywanie zadań czy grupowych lochów, tak w grze znajdują się również osoby, które losy świata odkładają na drugi plan i skupiają się na bardziej przyziemnych przyjemnościach takich jak dopracowywanie wyglądu swoich postaci, dekorowaniu własnego domku czy… uprawianiu wirtualnego seksu.

Do tej pory, nie trzeba było spędzić dużo czasu w grze, aby natknąć się na osoby, które w specyficzny sposób wykorzystują stworzone przez Square Enix emotki oraz zachowanie postaci w celu stymulowania zachowań seksualnych. Takie zachowania były szczególnie często spotykane w najpopularniejszych lokacjach w grze jak na przykład miasto Limsa Lominsa.

Właściciele gry zdecydowali, że nie będą dłużej akceptować lubieżności swoich graczy i postanowili dodać nową zasadę zabraniającą wszelkich wypowiedzi, emotek i ruchów postaci o charakterze obscenicznym i jednoznacznie seksualnym. Teraz, gracz który zostanie zgłoszony przez postronnych obserwatorów, że dokonuje nierządu, może zostać ukarany za swoje zachowanie.

Co jednak ciekawe, w zasadach pojawia się również stwierdzenie:

„W przypadku odgrywania ról obejmujących łagodnie seksualne ekspresje (takie jak erotyczne odgrywanie ról) z grupą dwóch lub więcej graczy, jeśli odbywa się to w prywatnym obszarze, nie będzie to traktowane jako naruszenie, chyba że zostanie zgłoszone.

Jednakże, jeśli zachęcasz lub zapraszasz gracza do udziału w takiej grze bez pewności, że wyraził on na to zgodę, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostaniesz zgłoszony i ukarany.”

Oznacza to, że firma nie nałożyła całkowitego zakazu, a jedynie wymaga, aby wszelkie czynności seksualne w jakich biorą udział postacie, miały miejsce w prywatnym zaciszu, gdzie wszyscy uczestnicy wyrażają zgodę na tego typu aktywność.

Zupełnie jak w prawdziwym życiu! Ciekawe czy nowy zakaz sprawi, że gracze zaprzestaną imitować zachowania seksualne w miejscach publicznych, czy wręcz odwrotnie, możliwość bycia przyłapanym i otrzymania kary sprawi, że takie zachowania będą teraz jeszcze bardziej kuszące.

Aby dowiedzieć się więcej na temat Final Fantasy 14 odwiedź ich oficjalną stronę oraz śledź ich na Twitterze oraz Instagramie.

Redarena.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dziękuję za pozostawienie komentarza. Proszę pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane zgodnie z zasadami komentowania.

Aby wyświetlić twój komentarz, przetwarzamy Twoje następujące dane osobowe: imię, adres e-mail, numer IP. Podstawą przetwarzania danych Użytkownika w tym przypadku jest wykonywanie usługi na Twoją rzecz, tj. publikacji Twojego komentarza w Serwisie. Przetwarzanie Twoich danych zachodzi wyłącznie w celu publikacji komentarza. Twoje dane osobowe (oprócz adresu email i IP) są widoczne w publicznym Serwisie. Dane osobowe będą przetwarzane do dnia usunięcia komentarza przez Administratora lub przez Ciebie. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże brak ich podania uniemożliwia publikację komentarza. Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Administratorem danych osobowych jest ErotisNews, adres e-mail: [email protected] Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym zaufanym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych.