Facebook nadal reklamuje produkty dla dorosłych

Dwa tygodnie temu informowaliśmy o tym, że na Facebooku pojawiły się reklamy produktów dla dorosłych. Serwis społecznościowy poinformował wówczas, że wszystkie reklamy zostały zatwierdzone w wyniku błędu. A jednak do chwili obecnej Polscy użytkownicy Facebook’a, cały czas trafiają na kolejne reklamy produktów dla dorosłych.

SexShop112.pl

Informacja przekazana przez reprezentanta Facebooka sugerowała, że pojawienie się reklam promujących sprzedaż produktów przeznaczonych dla dorosłych, nastąpiło na skutek ludzkiego błędu. Wydawać by się mogło, że zaistniała sytuacja sprawi, że zespół Facebook’a odpowiedzialny za weryfikacje reklam wyciągnie wnioski i nie dopuści ponownie do emisji reklam tego rodzaju produktów.

A jednak, jak się okazało polscy użytkownicy Facebook’a cały czas natrafiają na reklamy promujące zabawki dla dorosłych od kolejnych reklamodawców:

Reklama Satisfyer Penguin na Facebook
Pośród miliona produktów znajdują się również korki analne

Po raz kolejny na reklamach pojawia się produkt marki Satisfyer. Interesujący jest fakt, że sklep który reklamuje ‘pingwinka’, w swojej ofercie posiada głównie bieliznę (również erotyczną) oraz akcesoria z nią związane. Satisfyer Penguin jest jedyną zabawką erotyczną dostępną w ich asortymencie.

O ile ‘pingwinek’ ma nietypowy wygląd jak na zabawkę dla dorosłych i można się w jego przypadku pomylić, to jednak co do drugiej reklamy nie można mieć już wątpliwości. Korki analne są bardzo popularnymi produktami dla dorosłych, a widoczne na zdjęciu kolorowe korki posiadają najbardziej standardowy kształt dla tego typu zabawki. Czy to oznacza, że osoba która zatwierdza reklamy w polskim oddziale Facebook’a całkowicie nie zna się na produktach erotycznych?

A może chodzi tutaj o coś zupełnie innego, biorąc pod uwagę kolejne reklamy:

Po raz kolejny pojawia się olejek intymny ‘Intimate oil’ zapewniający ‘cipce’ Agnieszki ‘dodatkową opiekę’. Jest to ten sam produkt z identyczną grafiką jak poprzednim razem, promowany po raz kolejny przez tego samego reklamodawcę. Jedyna różnica jest taka, że tym razem olejka nie używa się 'po stosunku’. Dodatkowo reklamodawca nie przestaje promować swojego lubrykantu, o którym w reklamie pisze 'zapewni Twojemu ciału (i gadżetom też!) naturalny i bezpieczny poślizg’, czyli wyraźnie w reklamie jest podane, że produkt stosowany jest w celu uzyskania poprawy seksualnej. Ciężko jest w takim wypadku mówić o pomyłce biorąc pod uwagę obie powyższe reklamy.

Można jedynie spekulować, czy wszystkie reklamy jakie pojawiają się na Facebooku to wynik błędnej oceny ich treści, czy może Facebook prowadzi na polskich użytkownikach jakąś formę testu, sprawdzającego jak reklamy produktów dla dorosłych funkcjonują na ich platformie.

Jedno jest pewne, przed polskimi firmami oferującymi produkty dla dorosłych otworzyła się furtka, do której nieustanie pukają największe światowe marki i zdecydowanie warto z niej skorzystać, bo taka okazja może się zbyt szybko nie powtórzyć.

Fun Factory

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dziękuję za pozostawienie komentarza. Proszę pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane zgodnie z zasadami komentowania.

Aby wyświetlić twój komentarz, przetwarzamy Twoje następujące dane osobowe: imię, adres e-mail, numer IP. Podstawą przetwarzania danych Użytkownika w tym przypadku jest wykonywanie usługi na Twoją rzecz, tj. publikacji Twojego komentarza w Serwisie. Przetwarzanie Twoich danych zachodzi wyłącznie w celu publikacji komentarza. Twoje dane osobowe (oprócz adresu email i IP) są widoczne w publicznym Serwisie. Dane osobowe będą przetwarzane do dnia usunięcia komentarza przez Administratora lub przez Ciebie. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże brak ich podania uniemożliwia publikację komentarza. Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Administratorem danych osobowych jest ErotisNews, adres e-mail: [email protected] Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym zaufanym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych.