Facebook reklamuje wibratory i żele intymne?

Każdy kto prowadzi własny biznes należący do branży erotycznej doskonale wie, że na Facebooku czy Instagramie nie można promować produktów ani usług dla dorosłych. A jednak Polacy, którzy przeglądali Facebook’a mogli ostatnio natknąć się na kilka interesujących reklam.

Lovense

Jedna z czytelniczek portalu ErotisNews, przesłała nam jakiś czas temu zdjęcia reklamy jaką zauważyła podczas przeglądania relacji swoich znajomych. „Czy takie reklamy nie są przypadkiem zakazane przez fb?” pytała.

Pomimo iż szata graficzna reklamy jest schludna i na pierwszy rzut oka wygląda, jak by to była reklama damskich kosmetyków, to faktycznie coś tutaj było nie tak. Wczytując się w treść reklamy i przyglądając jej się bardziej dokładnie można zauważyć kilka interesujących elementów. Po pierwsze reklama wyraźnie wskazuje, że produkt ma na celu ułatwienie osiągania orgazmu. Dodatkowo sam reklamowany produkt na etykiecie wyraźnie jest opisany jako ‘żel intymny’. Bardziej wnikliwe osoby zauważą też, obecność stymulatora łechtaczki Satisfyer Curvy 2+.

Odpisaliśmy wówczas naszej czytelniczce, że o ile faktycznie jest to reklama zawierająca produkty dla dorosłych, najprawdopodobniej omyłkowo została zatwierdzona przez dział reklamowy Facebooka i jest to pojedynczy przypadek który więcej się nie powtórzy, a i zapewne sama reklama zaraz zostanie zdjęta.

Tym bardziej zaskakujące było, jak kilka dni temu otrzymaliśmy kolejną wiadomość, w której znajdowały się kolejne reklamy tej samej firmy:

Tym razem reklamy znajdowały się pomiędzy postami znajomych naszej czytelniczki. O ile pierwsza reklama była analogiczna do tej, która pojawiła się w relacjach i można zakładać, że jest to część tej samej kampanii reklamowej na Facebooku, tak pozostałe reklamowały inne produkty. Po raz kolejny absolutnie nie można mówić o tym że reklama bije po oczach erotyzmem. Jednak zdanie ‘Moja cipka potrzebowała dodatkowej opieki’ po raz kolejny wyraźnie sugeruje przeznaczenie produktu.

Podobnie jest z ‘Kursem masturbacji’. Po pierwsze określenie ‘Pierwszy i jedyny w Polsce’ nie jest prawdziwe i jedynie wykorzystuje brak wiedzy i doświadczenia klientów w nieuczciwy sposób, ale na to można przymknąć oko. Co w tym przypadku jest bardziej istotne, to fakt że grafika widoczna na reklamie wyraźnie przedstawia nagą kobietę i informuje że jest to płatny kurs masturbacji. W tym przypadku ciężko jest przez pomyłkę zatwierdzić reklamę. A jednak była to czwarta reklama tej samej firmy na Facebooku.

Niestety Firma publikująca reklamy nie chciała udzielić komentarza w tej sprawie.

Nowy reklamodawca

Jednak tak zwaną wisienką na torcie w tym przypadku okazałą się reklama dużej polskiej sieci drogerii, która również postanowiła reklamować… stymulatory i wibratory (znowu Satisfyer)

Cóż prawdą jest, że coraz więcej zabawek dla dorosłych odchodzi od klasycznych fallicznych kształtów na rzecz unikatowego designu, ale i w tym przypadku Facebook nie miał nic przeciwko reklamie na której znajduje się aż 5 zabawek erotycznych! Jak to można wytłumaczyć? Że jest to reklama pingwinów? Lodów? Chwytaka do brwi? Wręcz trudno uwierzyć w taką pomyłkę po stronie Facebooka.

Co na to Facebook?

Dlatego też skontaktowaliśmy się z Facebookiem, aby dowiedzieć się dlaczego promują produkty dla dorosłych. Platforma potwierdziła, że powyższe reklamy są niezgodne z Zasadami Dotyczącymi Reklam. W zasadach wyraźnie można przeczytać, że „Reklamy nie mogą promować sprzedaży ani korzystania z produktów i usług dla dorosłych.” Wskazane są nawet konkretne przykłady:

„Niedozwolone:
– Kup nasze zabawki erotyczne, aby zakosztować przyjemności dla dorosłych
– Użyj naszego żelu, aby znacznie poprawić swoje życie seksualne”

Jedyne dozwolone reklamy nawiązujące do erotyki to reklamy takich produktów jak na przykład prezerwatywy lub inne środki antykoncepcyjne. Jednak w tym przypadku warunek jest taki, że muszą się one koncentrować się na właściwościach antykoncepcyjnych produktu, a nie na przyjemności seksualnej lub poprawie seksualnej i muszą być skierowane do osób w wieku 18+ lat.

Facebook poinformował nas, że egzekwowanie ich własnych zasad nigdy nie jest doskonałe, ale zawsze starają się ulepszać swoje procedury po to, aby takie sytuacje nie miały miejsca.

„Facebook od dawna ma politykę, która ogranicza reklamy z treściami dla dorosłych i produktami dla dorosłych. Nieustannie analizujemy politykę i bierzemy pod uwagę opinie użytkowników. Kiedy dowiadujemy się o reklamach, które naruszają naszą politykę, usuwamy je, jak to miało miejsce w tym przypadku. Nasze działania nie zawsze są perfekcyjne, ale zawsze dążymy do poprawy. Zachęcamy również ludzi do zgłaszania reklam naruszających zasady, poprzez dotknięcie trzech kropek w prawym górnym rogu reklamy.” powiedział Rzecznik prasowy Facebooka.

Oznacza to, że pojawienie się tych wszystkich reklam na Facebooku było jedynie wynikiem błędu w ocenie ich treści. Dodatkowo Facebook powiedział, że o ile regularnie analizuje swoją politykę reklam, aby jak najlepiej służyć ludziom i partnerom reklamowym, obecnie nie rozważa zmian dotyczących produktów i usług dla dorosłych.

Jak się okazało po dwóch tygodniach, Facebook nadal reklamuje produkty dla dorosłych.

Fun Factory

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dziękuję za pozostawienie komentarza. Proszę pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane zgodnie z zasadami komentowania.

Aby wyświetlić twój komentarz, przetwarzamy Twoje następujące dane osobowe: imię, adres e-mail, numer IP. Podstawą przetwarzania danych Użytkownika w tym przypadku jest wykonywanie usługi na Twoją rzecz, tj. publikacji Twojego komentarza w Serwisie. Przetwarzanie Twoich danych zachodzi wyłącznie w celu publikacji komentarza. Twoje dane osobowe (oprócz adresu email i IP) są widoczne w publicznym Serwisie. Dane osobowe będą przetwarzane do dnia usunięcia komentarza przez Administratora lub przez Ciebie. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże brak ich podania uniemożliwia publikację komentarza. Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Administratorem danych osobowych jest ErotisNews, adres e-mail: [email protected] Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym zaufanym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych.