We-Vibe o pozytywnych efektach coachingu dla par

Brak komunikacji jest często największą przeszkodą dla zdrowego związku i satysfakcjonującego życia seksualnego. Z okazji premiery kultowego wibratora dla par Chorus który teraz dostępny jest w dwóch nowych, olśniewających kolorach, We-Vibe nawiązało współpracę z terapeutami seksualnymi na całym świecie, aby podkreślić znaczenie komunikacji w związku.

W ramach badania We-Vibe zaoferowało 25 parom sesje coachingowe z udziałem znanych terapeutów. Aby ocenić wyniki, każdy uczestnik wypełnił kwestionariusz przed i po doświadczeniu. Wyniki pokazały, że większość (85%) uznała, że coaching miał pozytywny wpływ na ich związek.

Najczęstsze problemy to brak czasu i seksu

Mimo, że większość par już na początku coachingu czuła się dobrze w swoim związku (29% uczestników określiło swój związek jako bardzo szczęśliwy, a 65% jako przeważnie szczęśliwy), wciąż istniało pole do poprawy. Na pytanie o najczęstsze problemy w ich związku, najczęściej padały odpowiedzi: brak czasu dla siebie nawzajem (27%), mało seksu lub jego brak (22%) oraz brak bliskości (13%).

Jednak pomimo tego 9 na 10 uczestników uważało, że ma dobrą komunikację ze swoim partnerem i regularnie rozmawia o tych problemach. Podczas coachingu okazało się, że są jeszcze tematy, które należy poruszyć, aby poprawić ich związek. Uczestnicy nauczyli się nowych sposobów komunikacji i w rezultacie ponad 70 % z nich rozmawiało o sprawach, które nigdy wcześniej nie były poruszane.

„Kiedy pary przychodzą do mnie, zazwyczaj mają już problemy. Ponieważ nie uczymy się, jak komunikować się w zdrowy sposób lub jak wygląda zdrowy związek lub życie seksualne, terapia lub coaching, a nawet uczestnictwo w warsztatach kończy się jako sposób na próbę uratowania związku. Idealnie byłoby nauczyć się tych rzeczy wcześniej i wykorzystać terapię do tego, do czego została stworzona – do uzdrowienia i transformacji” – komentuje Rachel Wright, psychoterapeutka, która brała udział w badaniu.

Tylko jedna para uczestnicząca w badaniu, po jego zakończeniu stwierdziła, że mogłaby poprawić lub rozwiązać swoje problemy bez pomocy terapeuty seksualnego.

Coaching par może być korzystny nawet wtedy, gdy ludzie czują się dobrze w swoim związku

Komunikacja jest kluczem do dobrego seksu

Niedawno przeprowadzone przez We-Vibe międzynarodowe badanie, w którym wzięło udział 14,500 osób z 17 krajów, wykazało, że tylko 45% respondentów czuje się komfortowo informując swojego partnera o swoich preferencjach seksualnych. W Wielkiej Brytanii kobiety były tylko nieznacznie bardziej komunikatywne – 35% z nich czuło się komfortowo wyrażając swoje preferencje seksualne, w porównaniu z 34% mężczyzn, którzy czuli się podobnie.

Rachel Wright wyjaśnia: „Byłam zdumiona widząc różnorodność w parach, z którymi pracowałam, a jednocześnie wszystkie odczuwały jakiś wstyd lub dyskomfort wokół seksu. Musimy pozbyć się lub przynajmniej zacząć zmniejszać związek, który stworzyliśmy między wstydem a seksem.”

W wyniku coachingu, 75% uczestników odkryło nowe praktyki seksualne. Uczestnicy zostali zapoznani z We-Vibe Chorus, kultowym wibratorem dla par, który umożliwia stymulacje obojga partnerów w tym samym czasie.

We-Vibe Chorus
Chorus jest tak mały, że można go używać podczas seksu penetracyjnego, wówczas oboje partnerów korzysta z wibracji.

Chorus zbliża partnerów

Po wypróbowaniu Chorusa większość par, które wzięły udział w projekcie, zgodziła się, że używanie go sprawia, że seks jest lepszy (30% zdecydowanie się zgadza, 47% nieco się zgadza), a ponad połowa stwierdziła, że zabawka przynajmniej trochę zmieniła ich życie seksualne. Trzy czwarte uczestników stwierdziło nawet, że Chorus zbliżył ich do siebie jako parę, a 83% było w stanie osiągnąć orgazm podczas używania go.

„Chorus może być używany w różnych pozycjach i łatwo dopasowuje się do różnych ciał dzięki swojej elastyczności i regulowanej konstrukcji” – wyjaśnia Johanna Rief, szefowa działu Sexual Empowerment w We-Vibe. „Większość par, które wzięły udział w naszym badaniu, używała go w pozycji misjonarskiej. Choć często niesłusznie uważa się ją za nudną i tradycyjną, nasze ostatnie badanie wykazało, że jest to wciąż najczęściej używana pozycja na całym świecie. Ludzie odpowiadali, że lubią pozycję misjonarską, ponieważ jest wygodna i ułatwia osiągnięcie orgazmu. Dodanie dodatkowej stymulacji z Chorusem przenosi misjonarza na zupełnie nowy poziom.”

Wibrator Chorus w dwóch nowych kolorach

We-Vibe Chorus jest teraz dostępny w dwóch nowych ekskluzywnych kolorach: Spragniony Koralowy i Kosmiczny Niebieski. Wyposażony jest w pilot 'Squeeze Remote’, który reaguje na nacisk dłoni i jest również wyposażony w specjalne czujniki, które pozwalają na automatyczne i naturalne sterowanie zabawką poprzez ruchy ciała. Jak większość zabawek We-Vibe, Chorus może być kontrolowany zdalnie dzięki aplikacji We-Connect, nawet jeśli oboje partnerzy są na różnych kontynentach.

Wykonany z bezpiecznego dla ciała silikonu, Chorus oferuje podwójną stymulację podczas użycia, jedna połowa wibratora stymulację pochwę, a druga na zewnątrz ciała, zapewnia stymulację łechtaczki. Elastyczna budowa wibratora sprawia, że można bez problemu dopasować go do własnego ciała. Chorus oferuje 10 trybów wibracji i jest tak cichy, że praktycznie w ogóle nie słychać kiedy pracuje.

We-Vibe Chorus dostępny jest na stronie producenta tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dziękuję za pozostawienie komentarza. Proszę pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane zgodnie z zasadami komentowania.

Aby wyświetlić twój komentarz, przetwarzamy Twoje następujące dane osobowe: imię, adres e-mail, numer IP. Podstawą przetwarzania danych Użytkownika w tym przypadku jest wykonywanie usługi na Twoją rzecz, tj. publikacji Twojego komentarza w Serwisie. Przetwarzanie Twoich danych zachodzi wyłącznie w celu publikacji komentarza. Twoje dane osobowe (oprócz adresu email i IP) są widoczne w publicznym Serwisie. Dane osobowe będą przetwarzane do dnia usunięcia komentarza przez Administratora lub przez Ciebie. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże brak ich podania uniemożliwia publikację komentarza. Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Administratorem danych osobowych jest ErotisNews, adres e-mail: [email protected] Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym zaufanym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych.